Z obserwacji Michał Moroz
Ludzie dziwnie się zachowują, kiedy idę przez miasto z uśmiechem na ustach. Czasami miewam wrażenie, że nie mają pojęcia, jak na to zareagować. Czyżby był to aż tak niespotykany gest?
Ludzie dziwnie się zachowują, kiedy idę przez miasto z uśmiechem na ustach. Czasami miewam wrażenie, że nie mają pojęcia, jak na to zareagować. Czyżby był to aż tak niespotykany gest?